Kurorty wypoczynkowe
W ten weekend Skwar lejący się z nieba. Wolny weekend. Co wobec tego robimy? Wsiadamy do samochodu i jedziemy do najbliższego kąpieliska lub kurortu. Chcemy swobody, odpoczynku. Jedziemy. Przyjeżdżamy do upragnionej miejscowości i widzimy, że na podobny pomysł wpadło pół naszego miasta. Zaczynamy się denerwować, bo mamy problem z zaparkowaniem samochodu. Dopiero po półgodzinie krążenia znajdujemy wolne miejsce. Idziemy ulicami miejscowości wypoczynkowej. Właściwie przeciskamy się bo wąskie uliczki nie są przystosowane do takiego tłumu. Dostajemy się na plażę. Masakra, chcemy wracać, no ale skoro jesteśmy tutaj to wejdziemy do wody. Pływamy i pluskamy się, całkowicie zapominamy o naszych problemach. Wracamy na koc. W czasie drogi spotkamy kolesie, który pod nogi rzucił nam pustą butelkę po browarze, prawie znokautował nam stopy. Joga Próbujemy położyć na słoneczku, ale z sąsiedniego kocyka przybiega jakiś kundel i próbuje nasrać nam na głowę. Zaczynamy kipieć, oczywiście z nerwów, zaczynamy dyskusję z panią od pieska. Masakra, co to za głupia blondyna, szkoda że dzisiaj nie ma gestapo!!! Decydujemy się na powrót do domu. Za wycieraczką samochodową znajdujemy karteczkę z mandatem, bo jak się okazuje zaparkowaliśmy w niedozwolonym miejscu. Tak, nie ma jak uroczy weekend w kurorcie. Lato = ogórki Z latem na wsi kojarzą się nam ogórki. Roślinę tę znajdziemy w każdym przydomowym ogródku, lub na miejskich działkach. Wysokość zbiorów jest zawsze normowana odpowiednią pogodą. Najlepsza jest gdy w dzień jest ciepło i upalnie, zaś w nocy następują opady deszczu. Jednak w polskim klimacie pogoda, szczególnie ta w lato, jest kapryśna. Jeszcze pół biedy, gdy jest ciepło i brakuje deszczu. Wówczas to możemy wspomagać się podlewaniem przy pomocy specjalistycznych węży ogródkowych. Minusem używania tego sprzętu jest to, że brakuje wody w domowych obejściach. Ogórki uprawia się, aby robić z nich określone potrawy. Jedną z nich jest mizeria, czyli pokrojone ogórki z śmietaną. Jednak w okresie sezonu ogórkowego nie jest ona najbardziej wyczekiwana. Numerem jeden są ogórki małokwaszone. Potrawę tą najlepiej robić w kamiennym garnku. W ten sposób uzyskujemy specyficzny smak. W potrawie tej najważniejsze jest to, iż można ją jeść po dwóch dniach. Wówczas to ogórki nie są jeszcze miękkie i kwaśne. Polecam jedzenie takich ogórków z solą i smalcem. Normalnie palce lizać.
