Zmiany

29Pamiętacie jak się poznaliście i zaczęliście ze sobą być? Świat wydawał się wam magiczny, wspaniały i inny. Nie czekaliście na miłość, nie wyczekiwaliście jej, po prostu zjawiła się sama. Była niespodziewana i zaskoczyła was w najmniej spodziewanym momencie. Zapewne pamiętasz jak wyglądała ona, kiedy ją po raz pierwszy zobaczyłeś. Pamiętasz jej słodki zniewalający i delikatny zapach, masz przed oczyma jej wyprostowaną sylwetkę i uwodzicielski ruch bioder, pamiętasz jej niebieskie i roześmiane oczy wpatrzone przez ułamek sekundy w Twoją postać. Już wtedy wiedziałeś, że to ona będzie tą jedyną i najważniejszą w Twoim życiu. Pamiętasz zapewne jak go po raz pierwszy ujrzałaś. Szedł pewnym krokiem, jego uśmiech przykuwał wzrok każdej kobiety, fascynowała jego pewność siebie, jego uśmiech zdawał się porwać Cię w nieznany świat, jego brązowe spojrzenie obiecywało wszystkie skarby świata. Wiedziałaś, ze w przyszłości nie będzie Ci on obojętny. Poczuliście w tym samym momencie niesamowite uczucie, które zrodziło w was pragnienie poznania i bycia z druga osobą. Coś sprawiło, ze przyciągaliście się jak magnes, że chcieliście być wciąż ze sobą, nierozłączni, na zawsze. Dziś, kiedy myślicie o waszym związku i relacjami między wami nasuwa wam, się jedno słowo: monotonia. Dawniej nie było nudy i monotonii w waszym związku. Wszystko było ciekawe, inne i jedyne w swoim rodzaju. Wszystko wydawało się być idealne. Z czasem jednak ta wspaniałość i doskonałość zaczęła topnieć niczym lód. Niestety nie mieliście już tyle tematów do rozmowy i dyskusji, brakowało wam czasu na spotkania a może tez ochoty? Wkradła się monotonia i nuda. Nie było między wami dreszczyku emocji, ciekawości, co dziś możecie zrobić i czego możecie dokonać. Dziś, kiedy się spotykacie wiecie dokładnie jak będzie wyglądało, znacie swojego partnera na pamięć, nie ma w waszym związku spontaniczności, nie chce się wam ratować tego związku, wolicie spędzać czas tak jak zawsze, wiecie, co się stanie i wydarzy, co będziecie mówić i o czym rozmawiać. Czy wy naprawdę nie dostrzegacie, ze wasz związek gaśnie w oczach? Nie chcecie ratować go przed monotonią i nudą? Chcecie zaprzepaścić wasze marzenia i plany sprzed paru lat? Naprawdę tego chcecie? Wybierce miłość i uczucie albo monotonia i nuda.

Tagi: kobieta, moment, spojrzenie, sylwetka, uczucie, uwodzenie, wzrok, zmiana, życie

Duchy

25Wskazuje to na konieczność wezwania elektryka a nie pogromcę duchów. Jeśli duchy w ogóle sinieją, czym są te przeklęte istoty? Kolejne pytanie, to czy rzeczywiście przeklęte, czy jedynie nieuchwytne? Według sceptyków sprawa duchów jest oczywista. Duchy widziane są skutkiem nie zrozumienia psychiki, zwykle, błędnie interpretowanych wydarzeń. Według zwolenników duchy są tak samo realne, jak żywi. Zjawy dzielą się na kilka kategorii. Tradycyjnie, duchy, to ludzie zmarli, którzy mieli problem z przejściem z tego na tamten świat. Problem ten jest zwykle wywołany przez uraz: morderstwo lub samobójstwo. Co ciekawe, duchy te ponoć nie wiedzą, że nie żyją. Drugi rodzaj zjaw, to najwyraźniej odbicie wydarzeń z przeszłości, jakaś pozostałość psychiczna. Niczym zapętlony fragment filmu tego rodzaju zjawiska nie mają własnego życia i nie ingerują w życie żywych. Trzeci rodzaj duchów to tak zwane zjawy kryzysowe, które pojawiają się tuż po śmierci swoim najbliższym. Wiedzą rzekomo o swojej śmierci i mogą się kontaktować z żywymi i zwykle ich pocieszają. Wreszcie, istnieją też uwiecznione na filmie poltergeisty, przerażające zjawy, które brutalnie ingerują w świat żywych. Niektórzy badacze uważają je za demony, inni uważają, że w ogóle nie są duchami, a raczej psychicznym chaosem, który atakuje zestresowanych ludzi. Przede wszystkim najważniejszym dowodem są zeznania świadków, najważniejsze dla entuzjastów i całkiem nieprzekonujące dla sceptyków. Nie można ich podważyć, ani potwierdzić. Na szczęście są też inne materiały, chociażby w postacie całych galerii zdjęć. Fotografowanie duchów ma długą i barwną tradycję. Gdy wynaleziono fotografię, wiara w duchy była powszechna, dlatego zaczęły się one pojawiać na kliszach jednocześnie z żywymi ludźmi. Pierwsze próby fałszowania fotografii zmarłych wywołują dziś rozbawienie, choć wówczas uważano, je za przekonujące. Modę na fotografowanie duchów zapoczątkowało odkrycie zjawiska podwójnego naświetlania, co umożliwiło tworzenie upiornych zdjęć. Z czasem fotografie stawały się coraz bardziej wyrafinowane. Ludzie byli przekonani, że fałszowanie rzeczywistości za ich pomocą jest banalnie prosta. Gdy demaskowanie fotografii duchów stało się łatwiejsze. Pełnowymiarowe portrety zjaw spotkał los dinozaurów. Jeszcze rzadsze są duchy zarejestrowane kamerami. Niektóre materiały trafiły nawet do telewizji. Większość łowców duchów nagrywa tak zwane tarcze świetlne, które mają rzekomo towarzyszyć duchom.

Tagi: duch, jedyny, problem, przejście, sceptyk, siny, śmierć, uchwytny, własny, zwolennik, życie

Forum ludzi ciekawych świata © 2012