Nie tak jak dawnej

30Zauważacie zmiany w swoim związku. Wszystko wydaje się takie zwykłe, takie monotonne i codzienne. Jak bardzo się dziś różni wasz związek sprzed paru lat od tego, w którym obecnie się znajdujecie? Gdzie wszystko zaginęło, zgubiliście te wszystkie wartości, które spajały wasz związek, które nadawały mu czaru, tajemniczości i magii? Wszystko to gdzieś zdało się stracić sens. Wasz dzisiejszy związek przypomina tysiące innych związków. Dawniej wydawał sie on jedyny w swoim rodzaju, oryginalny, taki, którego nikt nie miał i którego nigdy nie będzie. Miłość malowała przed wami wspaniałą przyszłość, perspektywę wspólnego, doskonałego życia bez kłopotów i jakichkolwiek zmartwień. Wszytko wydawało się nieważne i małostkowe w porównaniu do uczucia, jakie miedzy wami było. Dziś nie czujecie takiej silnej miłości i przywiązania, nie tęsknicie za sobą jak dawniej, nie czujecie tego dreszczyku emocji9, który towarzyszył wam przy każdym spotkaniu. Gdzie e się podziały emocje? Gdzie miłość i obietnice wspólnej, wspaniałej przyszłość? Gdzie to wszystko zniknęło?Czy jest szansa na uratowanie waszego związku? Postanowiliście wspornie uratować wasz związek i poprawić relacje pomiędzy wami zachodzące. Wasza miłość jest dla was nadal najważniejsza i postanowiliście ją uratować, uzdrowić. Szczere rozmowy są niezwykle ważne i pomagają uzdrowić chore związki. Niestety nie każda para rozmawia ze sobą szczerze, czym zaprzepaszcza szansę na odnalezienie wyjścia i ratunku dla ich miłości. Postarajcie się zabić nudę i monotonię. To one są głównymi powodami psucia się związków i relacji pomiędzy partnerami. Postarajcie się robić to, na co macie ochotę. Nie mówcie, ze wam nie wypada, ze nie możecie. To nie tędy droga. Od dziś bawcie się życiem, cieszcie miłością, łamcie wszelkie zasady, nadajcie kolorów waszemu monotonnemu życiu. Bądźcie w końcu spontaniczni i pełni energii, niech uczucie e emocje a nie rozum podpowiada wam, co robić, gdzie się wybrać i czym się zajmować. Wasza miłość jest najcenniejsza, więc postawcie ja najpierwszym miejscu. Żyjcie sobą i żyjcie dla siebie. Zachłystnijcie się szczęściem i radością, kochajcie się i umacniajcie waszą miłość. To nie trudne a tak ważne. Chcecie uratować to, co jest miedzy wami. Nie chcecie tego tak kończyć i niszczyć swoje plany sprzed paru lat. Parę lat temu byliście dl siebie niemal wszystkim, całym światem. Planowaliście wspólną przyszłość, budowaliście wszystko na fundamencie swoich uczuć i relacji między wami, przysięgaliście sobie, ze tak między wami zostanie na zawsze bez względu na to, co się wydarzy. Dziś niestety wasze Zycie i związek odbiegają znacznie od waszych tamtejszych planów. Nie jesteście dla siebie już wszystkim, wasza obecność czasami was męczy, kłótnie ranią, coraz częściej myślicie o tym, żeby to w końcu zakończyć. Słyszycie jednak cichy głos serca i miłości, którą monotonia i zwykłość i szarość dnia codziennego przytłumiły. Głos ten błaga o ratunek dla was, o nieprzepaszczenie ostatniej szansy, żebyście tak łatwo nie rezygnowali z waszych uczuć. Pewnego dnia postanowiliście szczerze porozmawiać, tak jak nigdy. Właśnie tego wam najbardziej w tym momencie brakowało, to było wam potrzebne, żeby uzdrowić relacje miedzy wami. Zdecydowaliście wspólnie, żeby ta miłość ratować. Zależy wam na sobie i waszej miłości.

Tagi: codzienność, czar, czujność, monotonia, tajemniczość, uczucie, wartość, znajdowanie

Zmiany

29Pamiętacie jak się poznaliście i zaczęliście ze sobą być? Świat wydawał się wam magiczny, wspaniały i inny. Nie czekaliście na miłość, nie wyczekiwaliście jej, po prostu zjawiła się sama. Była niespodziewana i zaskoczyła was w najmniej spodziewanym momencie. Zapewne pamiętasz jak wyglądała ona, kiedy ją po raz pierwszy zobaczyłeś. Pamiętasz jej słodki zniewalający i delikatny zapach, masz przed oczyma jej wyprostowaną sylwetkę i uwodzicielski ruch bioder, pamiętasz jej niebieskie i roześmiane oczy wpatrzone przez ułamek sekundy w Twoją postać. Już wtedy wiedziałeś, że to ona będzie tą jedyną i najważniejszą w Twoim życiu. Pamiętasz zapewne jak go po raz pierwszy ujrzałaś. Szedł pewnym krokiem, jego uśmiech przykuwał wzrok każdej kobiety, fascynowała jego pewność siebie, jego uśmiech zdawał się porwać Cię w nieznany świat, jego brązowe spojrzenie obiecywało wszystkie skarby świata. Wiedziałaś, ze w przyszłości nie będzie Ci on obojętny. Poczuliście w tym samym momencie niesamowite uczucie, które zrodziło w was pragnienie poznania i bycia z druga osobą. Coś sprawiło, ze przyciągaliście się jak magnes, że chcieliście być wciąż ze sobą, nierozłączni, na zawsze. Dziś, kiedy myślicie o waszym związku i relacjami między wami nasuwa wam, się jedno słowo: monotonia. Dawniej nie było nudy i monotonii w waszym związku. Wszystko było ciekawe, inne i jedyne w swoim rodzaju. Wszystko wydawało się być idealne. Z czasem jednak ta wspaniałość i doskonałość zaczęła topnieć niczym lód. Niestety nie mieliście już tyle tematów do rozmowy i dyskusji, brakowało wam czasu na spotkania a może tez ochoty? Wkradła się monotonia i nuda. Nie było między wami dreszczyku emocji, ciekawości, co dziś możecie zrobić i czego możecie dokonać. Dziś, kiedy się spotykacie wiecie dokładnie jak będzie wyglądało, znacie swojego partnera na pamięć, nie ma w waszym związku spontaniczności, nie chce się wam ratować tego związku, wolicie spędzać czas tak jak zawsze, wiecie, co się stanie i wydarzy, co będziecie mówić i o czym rozmawiać. Czy wy naprawdę nie dostrzegacie, ze wasz związek gaśnie w oczach? Nie chcecie ratować go przed monotonią i nudą? Chcecie zaprzepaścić wasze marzenia i plany sprzed paru lat? Naprawdę tego chcecie? Wybierce miłość i uczucie albo monotonia i nuda.

Tagi: kobieta, moment, spojrzenie, sylwetka, uczucie, uwodzenie, wzrok, zmiana, życie

Czary mary

13Wielu ludzi nie wierzy w czary, ani sfery życia nas otaczające. Ale czy rzeczywiście tak jest? Często obserwujemy dzieci, które próbują wykonywać różne magiczne sztuczki, a mimo to nikt nie przyznaje się ,że wierzy w magię. Dlaczego zatem, przepełnia nas strach, gdy przechodzimy ciemną uliczką, koło starych domów, czy cmentarzy? Albo idąc przez pusta ulicę boimy się własnego cienia? Chyba większość z nas nie wierzy w duchy, ani żadne inne mary, a jednak wielu z nas się ich boi. Życie i wiara w czary i magię staje się czymś o wiele ciekawszym, niż puste siedzenie i domu. Nie każdy musi to lubić, ale to przykuwa odrobinę uwagi na nas. Każdy w nas mówiąc, że nie wierzy w magię, w czary, które wykonują magicy, ale czy są to w stanie wytłumaczyć? Jak wytłumaczyć, że nagle z kapelusza wybiegł zajączek, a pani została przecięta na pół i nic się jej nie dzieje? To nie jest wrodzony talent., chociaż może i troszkę jego jest. To po prostu dar od Boga, często nie chciany, ponieważ ludzie na przykład przepowiadający przyszłość, wiedzą co ich może spotkać lub ich najbliższych, w tym wypadku to przekleństwo. Każdy z nas powinien pamiętać, że magia ma coś w sobie i wywiera duży wpływ na nasze życie, dlatego nie powinniśmy jej nadużywać. Pojawiła się w ubiegłym stuleciu, jednak do tej pory nikt nie zdawał sobie z jej dużych możliwości sprawy. Czy to przypadek? Być może, bo ponieważ przypomina zwykły sen, nie jest nim. Dowodzą tego badania mózgu. Inaczej działają i mają inne fale mózgowe, gdy człowiek śpi, a inne są gdy jest rozbudzony. Taki stan możemy osiągnąć bardzo wiele razy, bez niczyjej pomocy. Jak to działa? To proste. Wystarczy , że każdy z nas zapatrzy się na chwilę w dany, jeden punkt. To jest właśnie stan hipnozy. Istnieją również przypadki, że ktoś z nas podczas jazdy na przykład pociągiem czy samochodem, zapatrzy się w jeden punkt i po chwili, jego umysł jest całkowicie wyłączony. Podczas tego stanu hipnozy, nie śpimy, a jednak możemy nie słyszeć na przykład rozmowy naszych współpasażerów. Gdy poddajemy się poważnej, prawdziwej hipnozie, musimy przejść dokładne testy, dotyczące naszego zdrowia. Lekarze i fachowcy, szacują, że najlepszymi osobami do hipnozy ,są osoby bardzo silne psychicznie, ponieważ ułatwia im to przejście nawet do stanu głębokiego transu, gdzie mogą komunikować się jedynie ze swoim hipnotyzerem. Hipnoza nie jest groźna, jednak trzeba pamiętać, aby decyzja o zahipnotyzowaniu się była dobrze przemyślana.

Tagi: bóg, cień, czary, dar, mara, mary, przepowiednia, pusta, ulica

Dzień za dniem

28Mijały dni waszego związku, byliście ze sobą już naprawdę długo. Zaczynacie dostrzegać pewne zmiany. Na początku waszego związku myśleliście, ze ta fascynacja, to wielkie uczucie, które was złączyło będzie trwało wiecznie, będzie niezniszczalne. Budowaliście na swoim, uczuciu swój a przyszłość swoje dalsze życie i swoje dalsze plany. Czas był dla was zawsze wrogiem, również teraz. Dzień mijał za dniem, miesiąc za miesiącem, rok za rokiem. Proporcjonalnie do upływu czasu gasł już wasz związek. Szczęście zdawało się wam uciekać przez palce, miłość zdawała się gasnąć, w miarę im bardziej próbowaliście to ratować, tym bardziej mieliście wrażenie, ze siebie tracicie, ze wasze plany gasną, przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Zniknęła gdzieś tęsknota, wszystko tak poszarzało, stało się codzienne, brakuje wam tego, co było na początku, gdzieś się zapodziało to wspólne postrzeganie świata, sens wspólnego życia, magia ulotniła się ustępując miejsca zimnu, monotonni i zwykłej szarości dnia. Nie tak wyobrażaliście sobie swoje wspólne życie. Nie tak miała wyglądać wasza miłość. Nie tak chcecie żyć. Zaczęliście po niedługim czasie od pierwszego spotkania ze sobą być. Tworzyliście idealny związek. Światy zaczął wydawać wam się piękny i jedyny w swoim rodzaju. Wielka miłość, która w was była sprawiła, ze nagle wszystko wydawało się piękniejsze, łatwiejsze i prostsze. Żyliście chwilą, którą przeznaczaliście na spotkania miedzy sobą. Tęskniliście o dwa kroki od siebie, wielogodzinne rozstania Bytynie do przeżycia, wydawały się trwać wiecznie i nigdy się nie skończyć. Czas był waszym wrogiem. Kiedy się spotykaliście i spędzaliście z sobą czas, wówczas [płynął szybko, godziny mijały niczym minuty, dzień mijał za dniem, czas pędził i zdawał się być waszym nieprzyjacielem? Z kolei, kiedy nie mogliście się widzieć, tęsknota zabijała was od środka- czas dłużył się, każda sekunda ciągnęła się niemiłosiernie, zdawała się wiecznością. Na początku waszego związku świat toczył się jedynie wkoło was, wszystko inne zdawało się nie istnieć, być poza planem, było tylko wyimaginowaną rzeczywistością, która wracała do was w momencie rozstania się. Kochaliście siebie nad życie, myśleliście, ze tak będzie zawsze.

Tagi: czas, dzień, gaszenie, magia, miejsce, przyszłość, upływ, zima, związek

Forum ludzi ciekawych świata © 2012